barcelona

Barcelona

Barcelona to stolica Katalonii. Gdy zapytać miejscowych, to czują się Katalończykami, nie Hiszpanami.

Świadczy to o tym, że kulturowo i duchowo tutejsi mieszkańcy różnią się od pozostałej części kraju. Warto poświęcić trochę czasu na to, aby tę kulturę poznać bliżej i dokładniej niż tylko zza szyb rejsowego autokaru.

Do Barcelony ciągną tysiące turystów. W tym mieście można pozostać nawet dwa tygodnie i nie zobaczyć wszystkiego. Oczywiście zwykle wycieczki mają o wiele mniej czasu, więc zaliczają jedynie punkty obowiązkowe programu. Skoro Barcelona określana jest miastem Antonio Gaudiego, to zobaczyć trzeba przez niego zaprojektowaną Sagrada Familia, secesyjną rzymsko-katolicką świątynię, zresztą nadal budowaną.

sagrada-familia

Chwilę odpocząć można w Parku Guell, a jakże, zaprojektowanym przez Gaudiego. Nie jest to zwykły park, sporo tu rozmaitych rzeźb, figur i przedziwnych konstrukcji. Są na tyle „dziwne”, że UNESCO wpisało park go na listę światowego dziedzictwa kultury. Gdy nabierzemy sił, swoje kroki powinniśmy skierować ku ogromnej, magicznej fontannie z roku 1929, którą wybudowano specjalnie po to, by uświetnić Wystawę Światową, która tamtego roku odbywała się właśnie w Barcelonie.

Miłośnicy futbolu nie odpuszczą – i bardzo dobrze – wizyty na jednym z najpiękniejszych stadionów świata – Camp Nou. Przy okazji warto zobaczyć również muzeum klubowe Barcelony. Na koniec prawdopodobnie pilot zostawi nas z czasem wolnym w la Rambla, jednej z najbardziej rozpoznawalnych ulic Barcelony.

Czas wolny nie oznacza, że można go tracić – la Rambla bowiem to ulica straganów, kafejek, a także miejsce twórczej pracy wszelkiej maści ulicznych artystów i grajków.

Jednak Barcelona równie dobrze może stać się bazą wypadową dla wycieczek po całej Katalonii. Można stąd dojechać bez problemu do oddalonego o 40 kilometrów czczonego przez wszystkich Katalończyków miejsca – klasztoru Benedyktynów Montserrat, w którym znajduje się figurka czarnej Madonny.

Legenda głosi, że przywiózł ją tutaj sam święty Piotr. Nie tylko walory duchowe tej wycieczki godne są podkreślenia, sam przejazd linową koleją do klasztoru jest niezwykle widowiskowy i emocjonujący. Jak wspomnieliśmy na początku, nie ważne, czy jesteś w Barcelonie jeden dzień, czy dni dziesięć, zawsze wyjedziesz stąd ze świadomością, że tak naprawdę „nic jeszcze nie widziałeś”, a to dobry przyczynek do tego, aby wrócić tu jeszcze raz i jeszcze raz i odkrywać ciągle to, co jeszcze nie odkryte.

barcelona