malaga

Malaga

Żeby tu przyjechać paniom wystarczy jedna informacja – to właśnie tu urodził się aktor Antonio Banderas. Jeśli panowie właśnie się zniechęcili, to spory błąd. Z Malagi powiem pochodzi niezwykle aromatyczne, ciężkie wino o tej samej nazwie. Malaga oferuje ponad 300 słonecznych dni w roku, a Polacy bardzo często „lądują” na Costa del Sol (Wybrzeżu Słońca, które nieprzypadkowo nosi tą nazwę) sztandarowych plażach tego regionu Hiszpanii. Wybrzeże liczy tu niemal 300 kilometrów i choć znaczna jego część to kamieniste plaże, to są tak dobrze utrzymane, że turystom, zwykle lubiącym ciepły piasek w ogóle to nie przeszkadza.

W Maladze znajduje się odwiedzane przez dziesiątki tysięcy turystów miesięcznie Jardin botanico-historico de la Concepcion – jedyny w Europie ogród botaniczny z tropikalnymi roślinami, które posadzono niejako w ich naturalnym środowisku.

Żeby zobaczyć (wraz z około milionem przybyłych specjalnie na tę okazję turystów) jak bawi się Malaga, trzeba przyjechać na sierpniową Feria De Malaga. To dziewięć dni i nocy pod znakiem zabawy przy dźwiękach flamenco i salsy, a także jedzenia i picia.

W Maladze znajduje się Muzeum Sztuk Pięknych. Nie bez przyczyny – to tu urodził się słynny, kontrowersyjny Pablo Picasso (można zwiedzić również jego dom). Malaga to też miejsce, w którym turyści mogą nauczyć się tańca falmenco, w tym regionie bowiem, Andaluzji, to taniec narodowy.

Nie można jednak ukrywać, że Malaga to jedno z bardziej nieocenionych miast Hiszpanii. Znacznie częściej wybierana jest przez turystów Barcelona czy Madryt. Warto jednak przeznaczyć kilka dni na zwiedzanie miasta, bo widok z góry zamkowej na port jest jednym z piękniejszych na całym Półwyspie Iberyjskim. To również doskonała baza wypadowa choćby do Kordoby, Sewilli czy też Granady.