Wyspy kanaryjskie

Popularnie zwane Kanarami, to 13 wysp na północny zachód od Afryki, jednak dla polskich turystów ważne są tylko Teneryfa, Gran Canaria, Fuerteventura i Lanzarote.
Najstarszą z wysp jest Fuerteventura i jednocześnie najgorzej zagospodarowaną turystycznie. To jednak poniekąd jej atut, najmniej tu bowiem hałaśliwych turystów, co pozwala szukającym ukojenia w spokoju ekscytować wzrok pięknymi widokami bezkresnych plaż. Wyspę tą obrali sobie za bazę także windsurfingowcy, gdyż lekki wiaterek wiejący tutaj, jest doskonały do uprawiania tej dyscypliny sportu. Nie bez powodu to tu co roku odbywa się jednak runda mistrzostw świata w windsurfingu.

Prawdziwe zderzenie z naturą oferuje z kolei Lanzarote. I wcale nie chodzi o piękne plaże, ale o prawie 300 wulkanów, które znajdują się na wyspie. Czy to one, czy też późne odkrycie dla turystyki spowodowało, że na Lanzarote nie ma gwaru i hałasu znanego z wielkich nadmorskich kurortów. Cisza i spokój – jeśli ktoś to lubi, wyjazd do Lanzarote powinien spełnić jego oczekiwania.

Teneryfa to kolei największa wyspa Kanarów i jednocześnie najchętniej odwiedzana. Jeśli znudzi nas już plażowanie albo uprawianie sportów, możemy na Teneryfie wybrać się na niezapomnianą wycieczkę na szczyt Pico del Teide, który ma ponad 3 700 metrów wysokości. Góra ta jest, co oczywiste na Wyspach Kanaryjskich, pochodzenia wulkanicznego, a gigantyczny krater można zobaczyć, gdy otrzymamy zezwolenie (darmowe) w siedzibie tutejszego parku krajobrazowego. Park jest tak piękny, a jednocześnie jego przyroda tak unikalna, że dwa lata temu UNESCO wpisało go na listę światowego dziedzictwa.

Główną zaletą Gran Canarii są ciągnące się kilometrami piaszczyste plaże i wydmy. Ale bardziej wymagający turysta również nie będzie zawiedziony odwiedzając wyspę. Liczne tutaj wąwozy i góry oplecione są siecią niezwykle ciekawych krajobrazowo turystycznych szlaków pieszych., które dodatkowo wiodą przez atrakcyjne historycznie miejsca.